oferta sezonowa salonu

Oferta sezonowa salonu – co to jest i czy warto ją wprowadzić?

 

Opowiem Ci, jak to dawno, dawno temu wyglądało u mnie!

Stwierdziłem, że oferta sezonowa Salonu, to coś, czego u mnie brakuje!

Zabieg był świetny. Nadzieja, a wręcz pewność była ogromna. Już liczyłem pieniądze, które na tym zarobimy.

Produkty zamówione, pieniądze wydane, kadra przeszkolona – zaczynamy!

Po kilku dniach zabieg, na który wydałem pieniądze, nie sprzedał się ani razu.

DLACZEGO TAK SIĘ STAŁO?

Pojawiła się frustracja i złość, plus zamroziłem sporo pieniędzy.

A wniosek nasunął się sam: spieprzyłem to.

 

Gdzie popełniłem błąd?

Przecież, zrobiłem wszystko. Wszystko, oprócz działań sprzedażowych. Wszystko, oprócz zwrócenia uwagi na sezonowość. Moja droga, nie polecam takiego rozwiązania. Nie polecam późniejszych złych emocji.

Powiem Ci jak nie popełniać takich błędów, przy wprowadzeniu oferty sezonowej Salonu!

 

Zanim pójdziemy dalej, odpowiedz na moje pytanie:

Czy wykorzystujesz SEZONOWOŚĆ w swoim Salonie?

 

To co o czym mogę Cię zapewnić – jeżeli wdrożysz ten pomysł to gwarantuję, że będziesz na tym zarabiać. Dobrze zarabiać.

Już teraz, po swoich doświadczeniach i po latach zmian, z pewnością, mogę Ci powiedzieć:

Uwielbiam tą prostą i niezwykle skuteczną taktykę.

 

Prawdopodobnie, jesteś z Polski.

Pytam, ponieważ lokalizacja jest KLUCZOWA i będę bazować na Polsce.

W Polsce mamy dość widoczne zmiany zachodzące w czterech porach roku.

Każdą z nich to nowe wyzwania dla skóry i innych aspektów wyglądu naszych klientek. Co lepsze – jest to argument, który każda osoba w naszym kraju rozumie.

To jest doskonały argument sprzedażowy!

 

Jeśli tego nie zastosujesz – sprzedażowo przegrasz z innymi salonami które to robią.

Dlaczego? Bo każdy z nas lubi nowości (szczególnie Twoi stali klienci).

Innym przykładem jest gastronomia.

Dobra restauracja to taka, która dostosowuje swoje menu do dostępnych sezonowo produktów.

Latem mamy więcej warzyw i owoców, a zimą mamy przetwory, konfitury, grzane wina itp.

Podobnie powinno to wyglądać u Ciebie!

 

Oferta sezonowa Salonu? Wiem, że to może być dla Ciebie coś nowego.

Z pewnością zastanawiasz się „Po co mi to?”, lub myślisz że „Nie mam czasu” lub masz inne wymówki, ale, pamiętaj – to Twój biznes i Ty rządzisz.

Ja też prowadzę i rozwijam swoje firmy i jeśli czegoś nie zrobię to ja ponoszę za to pełne konsekwencje!

Jedno wiem na pewno:

Lepiej mieć grafik zarezerwowany na przodu na kilka tygodni lub więcej, zamiast czuć frustrację i martwić się za co zapłacisz swoim pracownikom.

 

Jak to zrobić? Oto mój sposób:

  1. Przeanalizuj swoją obecną ofertę. Pisałem o tym ostatnio. Jeżeli materiał Cię ominął, zapisz się koniecznie do newslettera (co tydzień nowa wiedza z zakresu biznesu beauty!) i koniecznie dowiedz się jak przeanalizować ofertę – kliknij i przeczytaj wcześniejszy artykuł.
  2. Zastanów nad potrzebami Twoich klientek w najbliżej porze roku. Z  jakimi problemami będą walczyć? Co będzie dla nich ważne? Co możesz im zaproponować? Jak możesz im pomóc? Koniecznie zrób listę!
  3. Wybierz max 3 rzeczy, które możesz dostosować sezonowo.
    1. Ustal NOWE ceny (niską, średnią i wysoką) i zmień przebieg tych zabiegów. Ważne, żebyś nie dawała do oferty sezonowej tego samego zabiegu który jest na stałe w ofercie (np. manicure hybrydowy czy pedicure). To musi być coś innego, NOWEGO, czego nie ma w stałej ofercie – inaczej się nazywa i kosztuje. Dzięki temu, klient nie ma punktu odniesienia i trudno jest mu to porównać do konkurencji.
  4. Ustal z zespołem jak powinniście zabieg sprzedawać i zmotywuj ich do tego (o tym, jak to zrobić przeczytasz w kolejnym artykule :))
  5. Wykorzystaj to co masz! Swoją bazę klientów! (o tym tez się dowiesz się wkrótce z mojego bloga)
  6. Stwórz specjalne materiały promocyjne, przeznaczone do oferty sezonowej Twojego salonu – KONIECZNIE O TO ZADBAJ!!! Ponieważ, im więcej osób się o tym dowie, tym więcej sprzedaż swoich usług. Sprzedaż to gra cyfr. 
  7. Ustal termin startu i z wyprzedzeniem rozpocznij machinę marketingową. Poinformuj klientów o nowości, zrób przedsprzedaż! (o przedsprzedaży mówię dużo więcej w tym bezpłatnym kursie online )
  8. Działaj i zarabiaj 🙂

 

Dlaczego warto się tym zająć już teraz?

Ponieważ, na przygotowani takiej akcji i jej przedsprzedaż potrzebujesz minimum 1 miesiąca.

W momencie kiedy tworzę ten artykuł jest sierpień – pod koniec września zaczyna się sezon jesienno-zimowy.

Dlatego właśnie, wejdź mocno w sezon! Zadbaj o wyniki!

I przede wszystkim, w razie ew. lockdownu zabezpiecz się finansowo.

Wierz mi – im szybciej się przygotujesz, tym lepiej (i spokojnie) dla Ciebie.

 

Reasumując, wierzę, że jesteś w stanie juz od następnego sezonu wprowadzić nową ofertę w swoim salonie!

Tyle na dzisiaj. Jeżeli masz jakieś pytania, daj mi proszę znać. Chętnie Ci pomogę!

Więcej bezpłatnej wiedzy o biznesie Beauty? Bardzo proszę:

  1. Śledź mnie na Facebooku, gdzie ze wszystkim będziesz na bieżąco.
  2. Odbierz dostęp do bezpłatnych szkoleń online  <KLIKNIJ>
  3. Odbierz bezpłatną konsultację i rozwiążmy Twoje problemy.

 

Trzymaj się ciepło!

Ponieważ SPAtoBIZNES, życzę Ci wSPAniałego biznesu!

Marcin

PS. Jeśli chciałabyś mieć marketing na najlepszym możliwym poziomie, to zapraszam Cię do BeautyDesigners. To u nich dostaniesz to, czego potrzebujesz. Zadbają o Twoją stronę, reklamę i wizerunek. Pssst…. podając hasło „SPAtoBIZNES” dostajesz 2 tygodnie prowadzenia Twojego Facebooka lub Instagrama ZA DARMO.  ZOBACZ JAK TO JEST, JAK TWOJĄ STRONĘ PROWADZI AGENCJA MARKETINGOWA!

 

konsultacja

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *