Przedsprzedaż w salonie kosmetycznym

Przedsprzedaż w salonie kosmetycznym to coś bardzo rzadkie zjawisko w naszej branży. To sztuka sprzedawania czegoś, zanim wydasz na to pieniądze. 

Jak wygląda proces zakupowy?

Jadę na szkolenie, jestem na targach, rozmawiam z jakimś znajomym. Widzę świetny sprzęt, który daje efekt wow. Jest to coś zupełnie niesamowitego. Skoro mi się to podoba, to z pewnością moi klienci będą równie zachwyceni. Niestety, nie zawsze Twoje zakupy są „udane”. Wychodząc z tego założenia, zakładamy, że to się po prostu sprzeda. Wydajemy pieniądze, wchodzimy w leasing, zwiększamy koszty stałe. Kupujemy sprzęt, robimy zatowarowanie zazwyczaj za kilkanaście tysięcy. Pamiętaj – decyzja o zakupie tworzy konsekwencje. W efekcie mamy sprzęt, o którym nikt nie wie i wydaliśmy już na niego pieniądze. Oczywiście w momencie decyzji zakupowej, jesteśmy przekonani, że to się sprzeda. Jednak później okazuje się, że niesie to za sobą pewne ryzyko.

Jak się przed tym wystrzec?  

Idealnym rozwiązaniem, jest przedsprzedaż w salonie kosmetycznym. Przedsprzedaż wcale nie musi być online. Co więcej zazwyczaj przynosi więcej korzyści.
Przykład przedsprzedaży
W branży fitness, przy otwieraniu nowej siłowni bardzo często spotykamy zabieg przedsprzedaży. Pół roku przed otwarciem rozpoczynają marketing i  przedsprzedaż. Na podstawie jedynie wizualizacji i obietnic możesz zakupić członkostwo. Zazwyczaj ilość sprzedanych karnetów rzutuje na tempo otwierania lokalu. 

Przedsprzedaż w salonie kosmetycznym

Czy stosowałaś przedsprzedaż w swoim gabinecie? Jeśli tak, to jesteś w mniejszości – brawo Ty. Jeśli nie, pytanie dlaczego? Zazwyczaj nastawiamy się, że aby coś sprzedać musimy to mieć. Przecież nie mogę opowiadać o sprzęcie, którego nie mam, bo co jeśli klient będzie chciał go zobaczyć. Czy na pewno nie możemy sprzedawać? To mim zdaniem, błędne myślenie. Zachęcam, aby zmienić nastawienie i spojrzeć na to z innej perspektywy. Przede wszystkim zacznij od weryfikacji swoich umiejętności sprzedażowych. Jeśli wiesz, że nie jesteś w stanie udźwignąć tego sprzedażowo i marketingowo, wprowadzić do życia. To pytanie, po co chcesz tracić na to czas i pieniądze? 

Większość branży moim zdaniem, dochodzi do błędnego założenia. Nowy sprzęt, usługi, zabiegi gwarantują rozwój biznesu. Czy tak na pewno jest? Spójrzmy na branżę żywnościową. Z pewnością kojarzysz edycje limitowane. Jeśli ta seria ma na tyle dobry odzew z rynku , czyli klienci go chętnie kupują to zazwyczaj jest ona wprowadzana do stałej oferty. My również możemy wykorzystać dokładnie ten sam mechanizm. 

Przedsprzedaż w salonie kosmetycznym, a praktyka

Osobiście wyznaje zasadę – sprzedaj – wynajmij – sprzedaj – kup. Dzięki temu mogę sprawdzić, czy rzeczywiście jestem w stanie sprzedać ten produkt i zwiększyć ilość ludzi, którzy po to wracają. Rozpoczynam od sprzedania nowego zabiegu klientom, a następnie szukam sprzętu do wynajęcia. Wynajem w odróżnieniu do leasingu pozwala nam zaoszczędzić – jednorazowo płacić 4 tysiące za miesiąc, a nie 2 tysiące przez rok. Dopiero po okresie wynajmu, gdy widzę, że moja kadra i klienci to lubią. Zaczynam myśleć, aby to kupić. Na podstawie tego, jestem w stanie wyliczyć kiedy ten sprzęt mi się zwróci, amortyzację i inne parametry finansowe. 

Jeśli nie umiesz sprzedawać – nie kupuj. To jest coś do czego Cię zachęcam. Najpierw zastanów się, jak chcesz to sprzedać. Sprzedaj. Pamiętaj o pułapkach, w które wciągają nas klienci. Mówią, że byliby zainteresowani zabiegiem, który chcesz wprowadzić, jednak później ich priorytety się zmieniają. Mówiąc sprzedaj, mam na myśli transakcję, za którą otrzymasz pieniądze z góry. Skłoń ludzi do tego, aby Ci za to zapłacili zanim poniesiesz swoje koszty. Jeżeli widzę, że klientom się podoba dany zabieg to wynajmuję sprzęt lub wchodzę z marką we współprace na zasadzie kilku próbnych zabiegów. Często wprowadzam ofertę sezonową, na jej podstawie oceniam, jak reagują na to klienci. Kupują, czy też nie. Dopiero, gdy opinie klientów i ich zainteresowanie jest pozytywne zastanawiam się nad rozszerzeniem współpracy z marką lub kupnem używanego sprzętu, który zwróci się szybciej. 

Reasumując

Zachęcam Cię aby:

  • sprzedać zanim wydasz swoje pieniądze
  • Dokonywać wyborów z rozwagą 
  • Sprawdzić rynek i sprzedawać, zanim kupisz 
  • Sprawdź się i działaj bez pośpiechu 

Pamiętaj, że to Twój biznes i Ty jesteś za niego odpowiedzialna. Jeśli chcesz coś w nim zmienić, zacznij działać. 

Ponieważ SPAtoBIZNES. życzę Ci wSPAniałego biznesu. 

<KLIKNIJ> do materiału video, o którym dzisiaj mowa.

Co możesz zrobić dziś, żeby jutro prowadzić lepszy biznes? 

Pomyśl o sprzedaży!

ZACZNIJ DZIAŁAĆ!

Zdobywaj nowych klientów, zwiększaj obroty swojego biznesu!

Wskazówki? Bardzo proszę:

  1. Śledź mnie na YouTube i blogu, gdzie znajdziesz więcej treści, które pomogą Ci prowadzić rentowny biznes.
  2. Odbierz dostęp do trzech merytorycznych materiałów video o sprzedaży w salonie <KLIKNIJ>
  3. Umów się na bezpłatną konsultację 1 na 1 i porozmawiajmy o Twoim biznesie <KLIKNIJ>

 

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *